Feeds:
Wpisy
Komentarze

Archive for the ‘chusteczniki’ Category


Znowu miało być z kicią, na różowo i z kolorowymi motywami. Wykorzystałam szablony i brokat.

Read Full Post »


Uwielbiam takie retro motywy. Mam jakąś perwersyjną słabość do starych zegarów, rowerów (vide logo pracowni), samochodów, kiecek, kapeluszy… Ale jednocześnie uwielbiam nowinki techniczne i gadgety. Czasami udaje mi się to zgrabnie połączyć. Rower mam babski i dostojny, ale z bajerami, a zegarek na łańcuszku, nakręcany, z mechanizmem widocznym przed szklaną sferę. No dobra, bez elektroniki, ale za to robi wrażenie.

Wracając do decoupage – poniżej chustecznik ze starymi samochodami zrobiony na zamówienie młodego wielbiciela starych samochodów.

Read Full Post »


To co było najpiękniejsze w tej serwetce, to tło. Złoty rzucik pięknie się mienił pod światło. Niestety serwetka była za duża na to pudełko i musiałam sztukować. Rzucika nie udałoby mi się spasować, więc byłam zmuszona go domalować. Przez kilka dni testowałam różne sposoby na osiągnięcie kropek, maźnięć i niteczek. Najlepszy efekt wyszedł przy pomocy zmiętoszonego papieru śniadaniowego odciśniętego w złotej farbie do tkanin.

Read Full Post »


To jest eksperymentalny chustecznik, na którym testowałam cieniowanie dwukolorowe i spękania dwuskładnikowe dwupoziomowe. Efektu końcowego niestety nie zdążyłam sfotografować. Zostało mi tylko to jedno robocze zdjęcie.

Dla fanów nietypowych technik przepis na spękania dwuskładnikowe dwupoziomowe:

  1. malujemy tło
  2. robimy spękania dwuskładnikowe – tutaj Dala, średnie spękania, drugi step grubo, dzięki czemu powstają duże przerwy między rowkami
  3. wypełniamy spękania – tutaj srebrny cień do powiek
  4. robimy drugi raz spękania dwuskładnikowe – możemy zrobić drobniejsze kładąc step 2 cieniej niż za pierwszym razem, albo wybierając preparat do drobnych dziur. Możemy też położyć tak samo i mieć nadzieję, że rowki zrobią się w innych miejscach :)
  5. wypełniamy spękania innym kolorem niż w 1 warstwie
  6. otrzymujemy siateczkę przeplatających się spękań w dwóch kolorach i poziomach.

Read Full Post »


Kiedyś już były podkładki pod kubki. Teraz do kompletu chustecznik. Do zdobienia użyłam najprawdziwszych, własnoręcznie układanych puzzli. Motyw – „Niebieski koń” Marca.

Read Full Post »


Koleżanka zmienia wystrój mieszkania i poprosiła mnie o oklejenie pudełka na chusteczki tą samą tapetą, którą ma ozdobioną ścianę. Do oklejenia tego pudełka użyłam jednego kawałka tapety. Na krawędziach pudełka przykleiłam wrzosową lamówkę. Na drugim zdjęciu maskowanie zamknięcia dwoma kawałkami lamówki.

Read Full Post »


Niestety zachowało mi się jedynie to robocze zdjęcie pudełka na chusteczki, które zrobiłam dla mojej Promotorki na obronę pracy magisterskiej. Na górze domalowałam niebo i chmury, niewidoczne na zdjęciu w tej fazie zdobienia. Umieszczam tutaj to zdjęcie ze względu na liczne pytania o ten motyw.

Read Full Post »


Motyw z serwetki. Cieniowanie techniką pittorico.

Read Full Post »


Przeglądając zdjęcia znalazłam dwie prace, które powstały prawie rok temu, a jeszcze nie znalazły się na stronie. To jest mój ulubiony zestaw z motywami dziecięcymi wykonany na zamówienie Grażynki dla jej synka. Świetnie się bawiłam budując ten podwodny światek.

Read Full Post »


Ten piękny róż osiągnęłam bejcą rustykalną w kolorze róży. Jestem zakochana w tych preparatach. Mają przepiękne kolory, które można ze sobą dowolnie łączyć osiągając fantastyczne rezultaty. Jestem nawet skłonna im wybaczyć perfidię prześwitywania przez farbę, brudzenie palców na równie intensywne kolory i konieczność lakierowania milion razy.

Kwiaty na bokach pudełka naklejałam na farbę nałożoną na bejcowaną i lakierowaną powierzchnię. Nadmiar farby, czyli to co wyłaziło spod obrazka, usuwałam żmudnie przez całe popołudnie skalpelem. Na wieczku podmalunki: cieniowanie tła i uwypuklanie motywów.

Ponieważ pudełko miało być dziewczyńskie z przeznaczeniem do przechowywania błyskotek, zatopiłam w lakierze kilka łososiowych kółeczek do zdobienia paznokci Inglota. Kolor bardzo ładnie się zgrał z kwiatami. Widać je pod światło. Skrzą się różowymi błyskami.

Wieczko wykończyłam lakierem Fluggera 70. Zanim wysechł przeciągnęłam powierzchnię pędzlem gąbkowym w celu uzyskania lekko błyszczącej szorstkiej powierzchni.

Read Full Post »

Older Posts »

Obserwuj

Otrzymuj każdy nowy wpis na swoją skrzynkę e-mail.